#020 Przebudzenie anegdot


Jako że to mój pierwszy wpis chciałbym się przywitać. Witam jestem Kortyzol i będę się podpisywał TheKortyzol, jestem kolejnym nabytkiem naszej wielkiej redakcji. Wspólnie postanowiliśmy rozbudować naszą zawartość i dodać trochę anegdotek z mojego jak już długiego i śmiesznego żywota. Więc, dzięki i miłego czytania😀

Kiedyś podczas pobytu w szpitalu przydarzyła mi się śmieszna historia. Opowiadam ją zawsze przy licznych obiadach rodzinnych. Mianowicie ze mną na sali leżał starszy pan, tak na oko pod 50. Lekarz zaczął obchód zadając rutynowe pytania pacjentom co do diety, trybu życia etc. Aż dochodzi do pytania o alkohol, starszy [p]acjent bez zawahania zaprzecza. [L]ekarz na niego patrzy spod okolarów nie dowierzając i wywiązuje się taki o to dialog:

[P] – no nie piję, tylko do obiadu ćwiarteczkę

[L] – w niedzielę?

[P] – nie no w niedzielę to pół litra

 

Zawsze z łzami w oczach wspominam tą kuriozalną historię.

TheKortyzol

Dodaj komentarz

Filed under Anegdoty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s